Newsy o aplikacjach

GMO: wyciek danych klientów. Hakerzy żądali ok. 50 mln dolarów

Japoński gigant internetowy odmówił zapłaty okupu, w odpowiedzi hakerzy opublikowali w sieci część skradzionych informacji.

GMO: wyciek danych klientów. Hakerzy żądali ok. 50 mln dolarów

Japońska firma GMO Internet poinformowała, że włamywacze, którzy włamali się do jej systemów, opublikowali w sieci dane prawdopodobnie należące do klientów. Incydent dotyczy usługi chmurowej Onamae, z której korzystają głównie maklerzy finansowi. Spółka weryfikuje autentyczność udostępnionych plików i skalę wycieku.

Atak na usługę Onamae i żądanie okupu

Problem rozpoczął się 21 października 2026 roku, kiedy GMO Internet wykryło nieautoryzowany dostęp do swoich systemów. W odpowiedzi firma natychmiast wyłączyła usługę Onamae Desktop Cloud, która dostarcza wirtualne pulpity. Tego samego dnia spółka otrzymała od napastników wiadomość poczty elektronicznej z żądaniem okupu w wysokości około 8 miliardów jenów (ok. 50 milionów dolarów).

GMO odmówiło zapłaty, argumentując, że uiszczenie opłaty nie gwarantuje usunięcia skradzionych danych osobowych ani nie chroni przed ich dalszym bezprawnym wykorzystaniem. Po odmowie negocjacji grupa włamywaczy oświadczyła, że opublikowała dane jednego z klientów. 27 października GMO potwierdziło, że w sieci pojawiły się informacje, które wydają się być powiązane z firmą i jej klientami.

Skala incydentu i reakcja firmy

Według szacunków firmy, incydent mógł potencjalnie dotknąć nawet 27 000 serwerów powiązanych z kontami handlowymi. W związku z doniesieniami o „nieautoryzowanych operacjach” na rachunkach klientów, GMO Internet zaleciło natychmiastową zmianę haseł. Sprawa została zgłoszona japońskiej policji 22 października.

Firma podjęła szereg działań w celu ograniczenia szkód. Wezwano klientów do wykonania kopii zapasowych danych, odłączenia komputerów od sieci i wyjęcia kabli zasilających. 24 października spółka zadeklarowała, że zaoferuje poszkodowanym rekompensaty oraz usługi alternatywne, a od 25 października rozpoczęła zbieranie urządzeń od klientów w celu wykrycia złośliwego oprogramowania.

Możliwy związek z chińskim narzędziem sztucznej inteligencji Artex

Na tydzień przed atakiem dział cyberbezpieczeństwa GMO informował o wykryciu dowodów na wykorzystanie w Japonii chińskiego narzędzia do testów penetracyjnych opartego na sztucznej inteligencji, znanego jako Artex. Firma podkreśla jednak, że publicznie nie ustalono żadnego związku między tym narzędziem a włamaniem do usługi Onamae.

Jak wynika z wcześniejszego raportu firmy CrowdStrike, Artex był również używany we wrześniu do ataków na instytucje finansowe w Korei Południowej. Ataki te wykorzystywały głównie słabe zabezpieczenia, takie jak brak uwierzytelniania wieloskładnikowego. Według agencji Reuters, po powiązaniu narzędzia z cyberatakami na banki, jego chiński twórca wstrzymał publiczne aktualizacje i zamknął kod źródłowy projektu.

Źródła

Japoński gigant sieciowy GMO twierdzi, że włamywacze opublikowali skradzione dane klientów, TechCrunch, 2026-10-27. https://techcrunch.com/2026/10/27/japan-internet-giant-gmo-says-hackers-posted-stolen-customer-data/

Włamywacze oświadczyli o publikacji danych klienta GMO po odmowie zapłaty okupu - The Japan Times, ua.news, 2026-10-27. https://ua.news/pl/technologies/khakeri-zaiavili-pro-publikatsiiu-danikh-kliienta-gmo-pislia-vidmovi-platiti-vikup-the-japan-times

Więcej newsów o aplikacjach